Nawigacja








Kiedy katolicyzm przestał być chrześcijaństwem?

1 Tymoteusza 4:1-6
(1) A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich, (2) uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku, (3) którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z dziękczynieniem. (4) Bo wszystko, co stworzył Bóg, jest dobre, i nie należy odrzucać niczego, co się przyjmuje z dziękczynieniem; (5) albowiem zostają one poświęcone przez Słowo Boże i modlitwę. (6) Gdy tego będziesz braci nauczał, będziesz dobrym sługą Chrystusa Jezusa, wykarmionym na słowach wiary i dobrej nauki, za którą poszedłeś.

Dzieje Apostolskie 20:26-36
...(26) Dlatego oświadczam przed wami w dniu dzisiejszym, że nie jestem winien niczyjej krwi; (27) nie uchylałem się bowiem od zwiastowania wam całej woli Bożej. (28) Miejcie pieczę o samych siebie i o całą trzodę, wśród której was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli zbór Pański nabyty własną jego krwią. (29) Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, (30) nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. (31) Przeto czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami napominać każdego z was. (32) A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego, które ma moc zbudować i dać wam dziedzictwo między wszystkimi uświęconymi. (33) Srebra ani złota, ani szaty niczyjej nie pożądałem. (34) Sami wiecie, że te oto ręce służyły zaspokojeniu potrzeb moich i tych, którzy są ze mną. (35) W tym wszystkim pokazałem wam, że tak pracując, należy wspierać słabych i pamiętać na słowo Pana Jezusa, który sam powiedział: Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać aniżeli brać. (36) A to powiedziawszy, padł na kolana swoje wraz z nimi wszystkimi i modlił się.

Dopóki żyli Apostołowie Kościół trzymał się nauk Jezusa, pilnując, aby odstępstwo nie przenikało do zborów. Jednak, kiedy zabrakło bezpośrednich świadków Jezusa „tajemnica nieprawości” zaczęła powoli działać (2 Tesaloniczan 2:3-17). Zgodnie z proroctwem Apostoła Pawła; owieczki skierowali na manowce sami pasterze — owe „wilki w owczej skórze” (Dzieje Apostolskie 20:26-36), dając początek odstępstwu na skalę światową - wyczerpujący film na ten temat możesz oglądnąć, klikając tutaj (część1), tutaj (część2).

Cesarz Konstantyn wydatnie przyczynił się do upadku religii pogańskich w ramach Imperium Rzymskiego. Gdy na początku IV wieku (za cesarza Konstantyna), chrześcijaństwo stało się oficjalną religią Imperium Rzymskiego do kościoła weszło wielu połowicznie nawróconych pogan, którzy wciąż czcili swoje bóstwa, tyle, że pod nowymi imionami. Również nadal celebrowali pogańskie święta, tyle że pod chrześcijańskimi nazwami, kłaniając się obrazom, posągom i bożkom, ale pod innymi nazwami - więcej na ten temat dowiesz się, klikając tutaj.

Choć kościół rzymsko-katolicki mówi, że wywodzi swe pochodzenie od Apostołów i twierdzi, że się nie zmienia, to jego praktyki i dogmaty nie znajdują potwierdzenia w biblijnych naukach apostolskich. Przyznał to sam kardynał J.H.Newman, pisząc: „(…) świątynie, kadzidło, świece, ofiary, odpusty, woda święcona, święta, procesje, habity, rzeźby i obrazy mają pogańskie korzenie”. To poganie mieli ulec chrystianizacji, a tymczasem żądza władzy, zachłanność hierarchów oraz duchowy kompromis, uczyniły z oficjalnego chrześcijaństwa pogańską religię. Oto chronologiczne dzieje odstępstwa:

• Lata 321-380 ― zmiana dekalogu

Usunięto II przykazanie, zabraniające kultu wizerunków: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu (…) oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wyjścia 20:4-5). Tymczasem Jezus polecił oddawać Bogu cześć w duchu i w prawdzie, a nie poprzez przedmioty wykonane ludzką ręką (Jana 4:23-24). Kościół katolicki tłumaczy, że święte przedmioty tylko symbolizują Boga, ale poganie, którzy je czcili wierzyli podobnie, a jednak, Bóg nazywał ich praktyki bałwochwalstwem (Izajasza 44:9-20). Ks.W.Zaleski przyznaje w podręczniku „Nauka Boża. Dekalog”, że „w Nowym Testamencie nie mamy świadectw potwierdzających cześć wizerunków”. Cztery wieki później sobór w Nicei oficjalnie dopuścił kult krzyża, relikwii i obrazów świętych, choć jeszcze synod w Elwirze (306 r.) orzekł, że „nie należy czcić obrazów ani modlić się przed nimi”.

Po anulowaniu II przykazania (dla zgodności liczby przykazań Bożych), ostatnie (dziesiąte z nich) podzielono na dwie części, choć dotyczą tego samego grzechu — pożądania. Konstantyn Wielki, którego rodzina czciła bożka słońca zwanego Sol Invictus, gdy zaczął przewodzić soborom chrześcijańskim, wywyższył specjalnym edyktem pogańskie święto słońca — niedzielę: „W czcigodny dzień Słońca [venerabili die Solis] niech urzędnicy i mieszkańcy miast wypoczywają, zaś wszystkie sklepy i warsztaty niech będą pozamykane”. Prof. Aleksander Krawczuk podsumował, że „edykt Konstantyna obowiązuje w większości krajów świata aż po dzień dzisiejszy; ów bowiem »dies Solis« to oczywiście nasza niedziela”.

• Rok 431 — początek kultu maryjnego

Sobór w Efezie przemianował Maryję z Christotokos (matka Chrystusa) na Theotokos (Matka Boska), choć Maria była matką Jezusa tylko jako człowieka. Co ciekawe, Efez (gdzie uchwalono ten dogmat), był stolicą kultu Królowej Niebios — Diany. Poganie stawiali jej kapliczki przy drogach, a jej wizerunki umieszczali w domach.

Sześć wieków później (podczas pierwszych krucjat), chrześcijanie przejęli różaniec. Służył on poganom do odmawiania modlitw ku czci bogini Kali, czczonej na Wschodzie jako Dziewica i Królowa Niebios. Różaniec rozpowszechnił rodzaj mechanicznej modlitwy: modlący się powtarza w kółko te same słowa (czasem i bezmyślnie), jak to czynili poganie, którym chodziło o ilość pacierzy, a nie o jakość modlitwy. Jezus przestrzegł przed taką modlitwą, mówiąc: „A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani” (Mateusza 6:7).

Rozpędu nabrał kult maryjny całkiem niedawno. W 1854 roku papież Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Marii. Wbrew stanowisku Biblii (która naucza, że „wszyscy zgrzeszyli”), papież oznajmił, że Maria urodziła się bez grzechu. Oznacza to, że jej matka urodziła Marię w sposób nadprzyrodzony, a Jezus nie jest jedynym, który narodził się niepokalany, jak naucza Słowo Boże (Rzymian 3:23-24).

Maria była służebnicą Pańską, wzorem posłuszeństwa i oddania Bogu, ale nie była bezgrzeszna — sama to rozumiała, mówiąc o potrzebie własnego zbawienia: „Raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy” (Łukasza 1:47), składając ofiarę ustanowioną za grzech (Kapłańska 12:7-8 / Łukasza 2:22-24).

Kolejny dogmat maryjny (o wniebowzięciu) ogłosił zaledwie 54 lata temu (w roku 1950) Pius XII, wynosząc kult Marii jako „Orędowniczki”, choć Pismo Święte mówi, że „jedynym orędownikiem między Bogiem i człowiekiem” jest Jezus Chrystus (1 Tymoteusza 2:5). Apostoł Jan napisał: „Jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze” (1 Jana 2:1-2).

Watykan od lat czyni przygotowania do kolejnego dogmatu maryjnego, tym razem o współudziale Marii w odkupieniu ludzkości (łac. Coredemptrix), choć Biblia mówi, że imię Jezusa jest jedynym, przez które ludzie mogą być zbawieni (Dzieje Apostolskie 4:12). Kilka lat temu jedna z drukarni kościelnych wydrukowała obrazki z Marią przybitą do krzyża...

• Rok 508 — władze świeckie podlegają Kościołowi

Kościół katolicki od zawsze rościł sobie prawo do koronowania cesarzy i królów. Po zwycięstwach pierwszego katolickiego króla Franków (Chlodwiga), który pokonał resztki Wizygotów, Kościół rzymski podporządkował sobie niemal całą Europę Zachodnią. Tymczasem Biblia nazywa taki związek między Kościołem a władzą świecką „nierządem” (Jeremiasza 2:20-31 / Ezechiela 16:17-19 / Ozeasza 2:5) i „obrzydliwością” (Apokalipsa 18:9). Pismo Święte stoi na stanowisku rozdziału państwa i Kościoła.

Tą biblijną ideę oficjalnie potępił papież Grzegorz XVI w 1846 roku. W encyklice Mirari Vos nazwał wolność sumienia „zgubnym błędem, który przywodzi państwa do ruiny”. Jego następca (Pius IX) oznajmił, że „doktryny czy brednie w obronie swobód sumienia to absurd i najzaraźliwszy błąd, straszliwa plaga, której należy się wystrzegać jak ognia”.

• Rok 538 — wywyższenie biskupa Rzymu

W życie wszedł dekret cesarza Justyniana, który stawiał biskupa Rzymu ponad innymi biskupami. Odtąd biskupi rzymscy powoływali się na sukcesję apostolską, wywodząc ją od Piotra (który prawdopodobnie nigdy nawet nie był w Rzymie), choć pierwszym biskupem Rzymu był Linus, a Piotr nigdy nie sprawował tej funkcji. Pierwszemu soborowi w Jerozolimie przewodniczył z kolei apostoł Jakub. Sukcesji apostolskiej nie potwierdza Biblia, a weryfikują ją też wydarzenia historyczne — na przykład trzy osoby jednocześnie piastowały urząd papieski, ekskomunikując się nawzajem oraz nabywając lub sprzedając tron papieski za pieniądze.

• Rok 593 — papież Grzegorz I wymyślił i wprowadził naukę o czyśćcu

O miejscu, gdzie dusze zmarłych cierpią dopóki nie spłacą długu lub nie zostaną wykupione przez ofiary żywych, nie ma żadnej wzmianki w Biblii. Potwierdza to nawet sam kardynał N.Wiseman w swym wykładzie doktryn katolickich: „W Piśmie Świętym czytelnik nie znajdzie ani słowa o czyśćcu”. Jest tam za to zawarta nauka, że „postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hebrajczyków 9:27). Ludzie otrzymają nagrodę lub karę przy zmartwychwstaniu, a nie zaraz po śmierci (jak wierzyli poganie). Jezus powiedział: „Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku” (Apokalipsa 22:12).

Dla ciekawostki; Symbolem papieża Grzegorza był szatański smok (do dzisiaj obecny w Watykanie).

W 1190 roku Kościół zaczął sprzedawać odpusty za grzechy, choć Nowy Testament uczy, że zbawienie jest darem Bożym w Jezusie Chrystusie i nie można go nabyć za pieniądze: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił” (Efezjan 2:8-9). Zbawienia nie można nabyć za pieniądze (cóż mają powiedzieć biedacy?), gdyż jest owocem doskonałej ofiary Jezusa, do której nie można dodać niczego. Można ją tylko przyjąć lub odrzucić. Gdybyśmy mogli zbawić się z grzechów sami (np. cierpieniem czy ofiarami), Chrystus nie musiałby przychodzić, aby umrzeć za nas. Dobre uczynki są istotną częścią chrześcijaństwa, jednak są one rezultatem przyjęcia zbawienia, a nie środkiem prowadzącym do niego (Galatów 5:22-23). Tymczasem dobrze płatne odpusty i msze za dusze zmarłych okazały się dla Kościoła tak intratnym biznesem, że sobór we Florencji uchwalił w 1439 roku dogmat, według którego można nabyć zbawienie poprzez oczyszczające cierpienie w czyśćcu i ofiary. Sobór Watykański II utrzymał ten dogmat. Ale Pismo Święte nazywa zbawienie z ludzkich uczynków „tajemnicą bezbożności”, przeciwstawiając mu „tajemnicę pobożności”, a więc Dobrą Nowinę o zbawieniu dzięki ofierze Jezusa Chrystusa. Handel odpustami praktykowany przez Kościół rzymski doprowadził do podziału, tj. reformacji, i przyczynił się do powstania kościołów protestanckich.

• Około roku 600 — pośrednictwo świętych i Marii

Pierwsi chrześcijanie modlili się wyłącznie do Boga (jak nakazał Jezus). W późniejszych wiekach zaczęto jednak modlić się do zmarłych ludzi, uznanych za świętych i szukać ich pośrednictwa. Tymczasem Jezus uczył: „Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przy chodzi do Ojca, tylko przeze Mnie” (Jana 14:6). Słowa te wykluczają pośrednictwo żywych (np. kapłanów), zmarłych (świętych czy Marii), niebiańskich istot (np. aniołów). Jezus przestrzegał przed innymi pośrednikami: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto nie wchodzi przez drzwi do owczarni, lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą (…) Ja jestem drzwiami dla owiec” (Jana 10:1, 7).

• Około roku 600 — wprowadzenie łaciny

Grzegorz I narzucił łacinę jako jedyny język używany do nabożeństwa, mimo że łacina nie była wówczas wszystkim znana. Nakaz ten był sprzeczny z Biblią, która zaleca, aby do nabożeństwa używać tylko języka powszechnie zrozumialego (1 Kor 14:9). Przez wiele wieków prosty lud nie miał dostępu do Słowa Bożego, bo drukowano je po łacinie.

• Rok 709 — całowanie nóg papieża

Od tego roku zaczęto praktykować całowanie nóg papieża. W ten sposób Kościół usankcjonował pogański zwyczaj, niezgodny z naukami i duchem ewangelii (zob. Dzieje 10:25-26 / Apokalipsa 19:10 / 22:9). Apostoł Piotr (w przeciwieństwie do powołujących się na jego sukcesję papieży), nigdy nie pozwoliłby, by jakikolwiek człowiek oddawał mu w ten sposób hołd.

• Rok 1079 — celibat

Papież Bonifacy VII, który wywodził się z kręgów zakonnych, wprowadził celibat obowiązujący wcześniej tylko zakonników. Do XI wieku duchowni mieli żony i dzieci, żonaci byli także apostołowie (np. Piotr: Mateusza 8:14-15 / 1 Koryntian 9. 5). Biblia naucza, że duchownym czy biskupem może być tylko ten, kto się wcześniej sprawdził jako głowa rodziny: „Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony (…) dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości” (1 Tymoteusza 3:1-4). Pismo Święte jednoznacznie nazywa tych, którzy łamią naturalne prawo Boże: „A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich uwiedzeń, obłudę kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku, którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich…” (1 Tymoteusza 4:1-3).

• Rok 1163 — początek inkwizycji

Sobór w Tours prowadzony pod wodzą papieża Aleksandra III nakazał władzom świeckim więzić ludzi uznanych przez Kościół rzymski za heretyków. Konfiskata mienia oskarżonych była dla władz świeckich dodatkową motywacją, aby więzić i palić na stosie jak najwięcej skazańców. 21 lat później, papież Lucjusz III zażądał dla Kościoła części dobytku po zamordowanych. Wraz z cesarzem niemieckim, Fryderykiem Barbarossą, wydał nakaz prześladowania i uśmiercania heretyków za pośrednictwem władz świeckich, co oznaczało formalny początek inkwizycji (jako instytucji kościelno-państwowej), co było obelgą dla ewangelii. Pan Jezus i apostołowie nigdy nie narzucali nikomu swoich przekonań, ani nie posługiwali się siłą czy władzą świecką, aby narzucać ludziom swe nauki.

• Rok 1200 — zmiana formy chrztu

Do XII wieku chrzczono przez zanurzenie, gdyż tylko taki chrzest symbolizował według Biblii śmierć Chrystusa i Jego zmartwychwstanie oraz pogrzebanie starego człowieka i wynurzenie już nawróconego. Nowotestamentowe słowo „chrzczę” (gr. baptidzo) znaczy „zanurzam” (Mateusza 3:16 / Dzieje 8:38-39). Kardynał J.Gibbons przyznał: „Najstarszą formą Chrztu św. było zanurzenie. Jest to widoczne nie tylko z lektury Ojców Kościoła i wczesnych rytuałów łacińskich oraz wschodnich, lecz także z listów św. Pawła, który pojmuje Chrzest jako kąpiel” (Efezjan 5:26 / Rzymian 6:4 / Tytusa 3:5).

W pierwszych wiekach (zgodnie z nauką biblijną), chrzczono tylko dorosłych, bowiem warunkiem chrztu jest pouczenie o zasadach wiary (wiary w Jezusa), oraz pokuta rozumiana jako zmiana życia (Mateusza 28:19 / Marka 16:16 / Dzieje 2:38). Niemowlę nie może spełnić żadnego z tych trzech warunków. Za chrztem dzieci opowiedział się sobór w Kartaginie w 418 roku.

• Rok 1215 — spowiedź, msza i hostia

IV sobór laterański ustanowił spowiedź uszną. Tymczasem Pismo Święte nie zawiera ani jednego przykładu takiej spowiedzi. Mówi o spowiedzi serca, do której nie trzeba pośrednictwa żadnego człowieka (Psalm 51:1-11). Jezus zachęca do wyznawania grzechów Bogu: „Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego (…) Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie (…) przebacz nam nasze winy” (Mateusza 6:6-12). Apostołom nie przyszło do głowy odpuszczać grzechy. Gdy Szymon z Samaru popełnił grzech, Piotr (zamiast go wyspowiadać) polecił mu, żeby wyznał grzech Bogu: „Odwróć się od tej nieprawości swojej i proś Pana, czy nie mógł by ci być odpuszczony zamysł serca twego” (Dzieje Apostolskie 8:22).

Ten sam sobór zdefiniował zasadę transsubstancjacji, czyli przeistoczenia wina i chleba w krew i ciało Chrystusa, które następnie ofiarowane są za grzechy. Ofiara mszy świętej jest kluczową ceremonią Kościoła rzymskiego. Według podręcznika dla duchownych katolickich (autorstwa kardynała Alfonsa de Liguori), „sam Bóg posłuszny wypowiedzianym przez kapłanów słowom Hoc est corpus meum (To jest ciało moje) — zstępuje na ołtarz, przychodzi gdzie go zawołają, ilekroć go zawołają, oddaje się w ich ręce, choćby byli jego nieprzyjaciółmi. Gdy już przyjdzie, pozostaje całkowicie w ich gestii; przesuwają Go z miejsca na miejsce, jak im się podoba, mogą też (jeśli sobie życzą), zamknąć Go w tabernakulum, zostawić na ołtarzu lub usunąć na zewnątrz kościoła, mogą też, jeśli tak postanowią, spożyć Jego ciało lub podać innym jako pokarm”.

Według katechizmu katolickiego, w czasie mszy „ofiaruje się prawdziwe ciało i krew Chrystusa, a nie ich symbol”. Dogmat mówi, że „msza święta jest prawdziwą i dosłowną ofiarą składaną Bogu” i do tego powtarzalną. Tymczasem Biblia mówi o ofierze Jezusa: „Złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga (…) Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęceni (…) gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy” (Hebrajczyków 10:12-14, 18). Tak, więc, ofiara powtarzalnej mszy świętej jest nie tylko zbędna, ale kwestionuje doskonałość i wystarczalność ofiary Chrystusa!!!

Zaledwie 5 lat później papież Honoriusz nakazał, aby ludzie oddawali hostii taki sam kult, jaki należy się tylko Bogu (łac. latria). Katolicy oddają taką cześć opłatkowi, czyniąc znak krzyża w kościele przed tabernakulum lub na widok hostii obnoszonej w procesji. Opłatek jest jednak wytworem ludzkiej ręki, dlatego oddawanie mu czci (należnej tylko Bogu) jest bałwochwalstwem, sprzecznym zarówno z II przykazaniem Bożym (Wyjścia 20:4-6), jak i z duchem ewangelii (Jana 4:24).

• Rok 1229 — zakaz czytania Biblii

Sobór w Tuluzie pod karą śmierci zakazał wszystkim (z wyjątkiem duchownych) posiadania, a nawet czytania Pisma Świętego, nie tylko w językach narodowych, ale i po łacinie. Bóg natomiast, którego poznajemy z kart Biblii zalecał, aby wszyscy wierzący czytali, rozumieli i znali Słowo Boże: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany” (2 Tymoteusza 3:16-17).

• Rok 1252 — wprowadzenie tortur

Papież Innocenty IV zatwierdził bullą Ad extirpanda użycie tortur i głodu wobec posądzonych o herezję. Inkwizytorzy (zwykle dominikanie), torturowali ludzi między innymi poprzez; wykręcanie, miażdżenie i łamanie kości, wyrywanie paznokci, miażdżenie palców i głowy, oślepianie, przypiekanie rozpalonym żelazem.

• Rok 1545 — wywyższenie tradycji

Sobór w Trydencie uznał ludzkie tradycje, przyjęte przez Kościół, za autorytet w sprawach wiary równy Biblii. Jezus zaś ocenił je tak: „Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym jest daleko ode mnie. Ale czci mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji” (Marka 7:6-8).

Drugim krokiem tego soboru było dodanie do kanonu Pisma Świętego kilku apokryficznych ksiąg (Tobiasza, Judyty, 1 i 2 Machabejskiej, Mądrości, Syracha, Barucha, modlitwy trzech młodzieńców i dwóch rozdziałów do Księgi Daniela). W katolickich wydaniach Biblii nazywa się je „drugokanonicznymi”, jednak Słowo Boże przestrzega przed dodawaniem czegokolwiek do swej treści: „Do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę” (Przysłów 30:6). Znacznie mocniej określił takie działanie Pan Jezus w Apokalipsie: „Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze” (Apokalipsa 22:18). Księgi apokryficzne nie są pismami natchnionymi i zawierają szereg błędów teologicznych stojących w opozycji do klarownej nauki biblijnej.

• Rok 1870 — nieomylność papieża

Pius IX ogłosił dogmat o nieomylności papieskiej, zrównując przywódcę Kościoła katolickiego (papieża) z Bogiem, gdyż według Biblii tylko Bóg jest nieomylny. W ten sposób papiestwo wypełniło jeszcze jeden element biblijnego proroctwa zapowiadającego ODSTĘPCZĄ MOC, która miała prześladować ludzi w średniowieczu, wprowadzając związek Kościoła i państwa (Daniela 8:11); próbować zmienić przykazania Boże (Daniela 7:25); zasiąść w Kościele Bożym (2 Tesaloniczan 2:2-12); odwrócić uwagę ludzi od ofiary Chrystusa i Jego pośrednictwa, a zwrócić ją na swoje ofiary i na ludzkich pośredników (Daniela 8:11-12); przypisywać sobie Boże atrybuty, np. nieomylność czy prawo do odpuszczania ludziom grzechów (Marka 2:7). Biblia nazywa tę moc „ANTYCHRYSTEM”. Słowo „antychryst” (gr. antichristos) oznacza tego, „który stawia siebie w miejscu Chrystusa”. Takie znaczenie ma zaś oficjalny papieski tytuł Vicarius Filii Dei, a więc „ten, który stoi w miejscu Syna Bożego”.

Droga zbawienia jest (według Biblii) tak prosta, że „nawet głupi na niej nie zbłądzi” (Izajasza 35:8). Jedynie znając Słowo Boże można zweryfikować nauki soborów i papieży; stwierdzić czy to, co mówią księża i biskupi jest prawdą. Tak właśnie postępowali biblijni Berejczycy, którzy „byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest” (Dzieje 17:11). Jest to o tyle ważne, że „jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj w dół wpadną” (Mateusza 14:15). Ci, którzy głoszą „inną ewangelię”, będą przeklęci (Galatów 1:8).

Nie daj sobą manipulować, sprawdzaj każde słowo, abyś mógł razem z Apostołem Pawłem powiedzieć: „Wiem komu uwierzyłem” (Tymoteusza 1:12). Posłuchaj wezwania Jezusa, który nakłania swoje dzieci do opuszczenia fałszywej religii: „Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli” (Apokalipsa 18:4). Idź tam, gdzie wierzący „trwają w nauce apostolskiej, we wspólnocie” (Dzieje 2:42) i „przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa” (Apokalipsa 14:12).

Opr. PAULINA STAROŚCIK



       
    wyślij komuś link
    Ogłoszenia

    Twoje radio - Wiara i Wolność (Chicago wpna 1490 AM, Niedziela 5:00 PM). Po więcej informacji: www.wiaraiwolnosc.pl

    Oferta grupy SNAP. Po więcej informacji, kliknij tutaj

    Jeśli chciałbyś otrzymać darmowy film Jezus (DVD), kliknij tutaj
    Jeśli chciałbyś dowiedzieć się z jakiego powodu,
    kliknij tutaj


    Jeśli chciałbyś zadać pytanie lub wyrazić opinię, kliknij tutaj

    Jeśli masz sugestie
    jak możemy efektywniej służyć Jezusowi,
    kliknij tutaj

    Jeśli na stronie www.zaJezusem.com znalazłeś materiał nie posiadający praw autorskich proszę o kontakt.

     
       
     2811565