Chcę być jak Jezus, tego pragnę, by być jak On.…

Często śpiewamy, „Chcę być jak Jezus, tego pragnę, by być jak On”. Kiedy jednak osoba taka, jak Jezus przychodzi, oferuje życie każdego dnia i godziny w nas, stwierdzamy, jak nieszczerymi byliśmy. Możemy tak emocjonalnie śpiewać, „Daj mi serce pełne miłości i uczyń mnie podobnym do Ciebie”, ale kiedy Duch Święty przyjdzie i chce żyć tym życiem przez nas, pokazuje się nasz egoizm i stwierdzamy, jak nieszczerymi jesteśmy. Powód, dla którego jesteśmy w tej Szkole Chrystusa jest taki, byśmy odkryli, ile mamy jeszcze tego, co chce żyć swoim życiem, co wzdryga się na myśl o wyroku śmierci. W świetle takiego działania Ducha Świętego zobaczymy znaczenie słów Zbawiciela z Łukasza 9:24, „Kto bowiem chce zachować duszę swoją, straci ją, kto zaś straci duszę swoją dla mnie, ten ją zachowa.”

Popatrzcie w przyszłość, na ciemności dni ostatecznych, na ostatnią walkę między Niebem i piekłem o królestwa tego świata – tylko jedna osoba wytrwa, a jest nią Duch Święty.

Musimy wierzyć w Ducha Świętego. On przyszedł, by nas upodobnić do obrazu Chrystusa i wytworzyć w nas moralny charakter Chrystusa. Musimy wierzyć w Niego aż do absolutnego poddania się. Jego funkcja, Jego pragnienie, to napełnienie całego wszechświata Chrystusem. By tego dokonać, On musi napełnić was i mnie Chrystusem, tylko Chrystusem.

http://clendennen.blogspot.com/2013/01/chce-byc-jak-jezus-tego-pragne-by-byc.html