Ogólne wprowadzenie:
Kreacjonizm to pogląd, że człowiek i wszelkie życie na ziemi zostały stworzone w swojej pierwotnej formie przez Boga (przeciwieństwem kreacjonizmu jest ewolucjonizm, więcej na ten temat, kliknij tutaj). Do jego popularnych poglądów należą: kreacjonizm młodej ziemi i kreacjonizm starej ziemi. Kreacjonizm młodej ziemi określa (według biblijnych zapisów) wiek ziemi na około 6 tysięcy lat (zgodnie z przedstawioną genealogią w 1 Księdze Mojżeszowej 5 / Ewangelią Mateusza 1:1-17 / Ewangelią Łukasza 3:23-38 i stwórczym aktem Boga zawartym w 1 Księdze Mojżeszowej 1). Wtedy też powstało życie oraz człowiek. Te założenia można przedstawić następująco:
- Wszechświat został stworzony przez Boga z niczego (nie brzmi to zbyt naukowo, ale biblijnie).
- Podstawowe rodzaje roślin i zwierząt mają osobne pochodzenie (rodowód, korzenie) i nie wywodzą się od wspólnego przodka.
- Wszechświat, ziemia, przyroda, żywe organizmy (również człowiek) stworzone zostały w ciągu sześciu 24-ro godzinnych dni.
- Stworzone przez Boga niezależne rodzaje roślin i gatunki zwierząt mogą się pod wpływem zmian środowiska i mutacji zmieniać tylko w ograniczonym zakresie.
- Ludzie i małpy nie wywodzą się od wspólnego przodka.
- Pewne fakty geologiczne oraz wyginięcie wielu gatunków zwierząt (np. dinozaurów) może być wyjaśnione przez ogólnoświatowy potop i jego następstwa.
- Kreacjonizm młodej ziemi jest sprzeczny z obowiązującymi ustaleniami ludzi ze świata, ateistami, ewolucjonistami i po części naukowcami.
Kreacjonizm starej ziemi w wielu kwestiach zgadza się z poglądami kreacjonistów nowej ziemi, ale stanowczo różni się w kwestii sześcio-dniowego aktu stworzenia. Uważają oni, że słowo „dzień” może oznaczać długi okres w odniesieniu do każdego dnia stworzenia (cały proces stworzenia określają oni od 4.5 do 13.7 miliarda lat). Dla ciekawostki Kościół rzymskokatolicki w dokumencie „Kościół Katolickiego wobec ewolucji”, wydanym przez Radę Naukową Episkopatu Polski w listopadzie 2006, przywołuje słowa Jana Pawła II z 1996 roku: „Nowe zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą”. Krytykują też przedstawicieli „fideistycznego kreacjonizmu (czyli wiara ponad rozumem), którzy interpretują dosłownie biblijne opowiadanie o stworzeniu świata […] i na tej podstawie kwestionują nauczanie o ewolucji w szkole”. Uznają też, że „fundamentalistyczny kreacjonizm (czyli rygorystyczne trzymanie się zasad) nie jest zgodny z nauką katolicką”. Jednocześnie odrzucają też materialistyczny ewolucjonizm mówiący o „ślepych siłach natury”. Wyjaśniają to w następujący sposób: „Ewolucja wiedzie ku pojawieniu się człowieka jako istoty wolnej, odpowiedzialnej i świadomej. Ale sama z siebie tego progu nie pokonuje. W celu powołania do życia człowieka Bóg mógł posłużyć się jakąś istotą przygotowaną na planie cielesnym przez miliony lat ewolucji i tchnąć w nią duszę – na swój obraz i podobieństwo. Oznacza to, że dla chrześcijan ewolucja pozostaje w harmonii z wielkim planem Boga, którego cel stanowi powołanie człowieka do najwyższej godności obrazu Jego Syna – jednorodzonego, umarłego i zmartwychwstałego” (jest to teistyczny ewolucjonizm, czyli pogląd łączący ewolucję biologiczną z wiarą w Boga jako stwórcę – więcej na jego temat dowiesz się, klikając tutaj).
Jakie mam zdanie na ten temat?
Jestem wyznawcą kreacjonizmu młodej ziemi (około 6000 lat), pomimo, że żyjemy w czasach, kiedy jest to mocno podważane. Nasze dzieci są karmione humanistycznym światopoglądem ogarniającym nie tylko szkoły, inne publiczne instytucje, ale również Kościół Jezusa Chrystusa (stąd wielu protestantów nie wierzy w młody wiek ziemi przyjmując opis stworzenia symbolicznie). Jako rodzice (ludzie wierzący) mamy obowiązek bronić chrześcijańskich wartości, używając mocnych, biblijnych argumentów (więcej na ten temat dowiesz się, klikając tutaj). W Piśmie Świętym czytamy:
Jeremiasza 32:26
„[…] Wtedy Pan skierował do Jeremiasza następujące słowo:Oto Ja jestem Pan, Bóg wszelkiego ciała; czy jest może dla Mnie coś niemożliwego?”
Izajasza 44:24b
„[…]Ja jestem Pan, Stwórca wszystkiego, Ja sam rozciągnąłem niebiosa, sam ugruntowałem ziemię – kto był ze mną?”.
Izajasza 45:12
„[…]Ja uczyniłem ziemię i stworzyłem na niej ludzi, moje ręce rozciągnęły niebiosa i Ja daję rozkazy wszystkiemu ich wojsku”.
Izajasza 48:13
„[…]przecież to moja ręka założyła ziemię i moja prawica rozpostarła niebiosa; gdy Ja na nie wołam, wszystkie razem stają”.
2 Piotra 3:3 i 5
„[…] Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości… …(5) Obstając przy tym, przeoczają, że od dawna były niebiosa i była ziemia,która z wody i przez wodę powstała mocą Słowa Bożego”.
Łukasza 1:37
„[…]Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.
Czy znasz takiego Boga?
Czy wierzysz w takiego Boga?
Czy ufasz takiemu Bogu?
Świat (1 Jana 2:15-17, co to znaczy dowiesz się, klikając tutaj) oraz ludzie duchowo martwi (co to znaczy dowiesz się, klikając tutaj) nie wierzą w takiego Boga, dlatego przyjmują zastępcze (zamienne) uzasadnienia cudu stworzenia, ograniczając możliwości (potencjał) wszechmogącego Boga.
Jakie argumenty przekonują mnie, by wierzyć w młody wiek ziemi (według Biblii około 6000 lat)?
1. Wiarygodność Pisma Świętego, które jest rzetelną Bożą inspiracją skierowaną do człowieka (o dowodach tego możesz dowiedzieć się, klikając tutaj). Kilka przykładów:
- W 1 Księdze Mojżeszowej rozdział 1 w wersetach 5,8,13,19,23 i 31 za każdym razem (dzień po dniu), kiedy Bóg powoływał do życia, czytamy:„…I nastał wieczór, i nastał poranek– „następny”dzień….”. Tutaj jasno wynika, że nie były to tysiące czy miliony lat.
- Inny fragment mówi, że kiedy Adam przeżył siódmy dzień (po stworzeniu wszystkiego), dożył 930 lat (1 Mojżeszowa 5:5). Siódmy dzień nie był więc epoką geologiczną.
- Kiedy Bóg nakazał swemu ludowi odpoczynek, oparł swoje przykazanie na tym, że On sam odpoczął siódmego dnia (po 6 dniach pracy).
2. Wiara i przekonanie w nadprzyrodzone umiejętności (zdolności) Boga, Boga dokonującego rzeczy, których nie potrafi człowiek, natura, czas czy jakiekolwiek zjawiska lub procesy zachodzące w przyrodzie. W 1 Liście Jana 5:4 Apostoł Jan pisze:„[…] Bo wszystko, co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwyciężyło świat, to wiara nasza”.Podobnie twierdził Apostoł Paweł:„[…]a mowa moja i zwiastowanie moje nie były głoszone w przekonywających słowach mądrości, lecz objawiały się w nich Duch i moc, (5)aby wiara wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej. (6) My tedy głosimy mądrość wśród doskonałych, lecz nie mądrość tego świata ani władców tego świata, którzy giną;…”(1 Koryntian 2:4-6).
3. Przeznaczenie Pisma Świętego (więcej na ten temat, kliknij tutaj), które:„…przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, (17) aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany”(2 Tymoteusza 3:16-17).
4. „Zdrowy rozsądek” – nie tak zwana „ślepa wiara” (więcej na ten temat, kliknij tutaj).
Poprzez osobistą relację (więź z Bogiem), badanie (odkrywanie) Jego przymiotów (cech, właściwości) utwierdzam, zaspokajam umysł i wewnętrzne przekonanie w Boże dzieło stworzenia i młody wiek ziemi. „Przemyślana” wiara, osobiste zaufanie do Stwórcy i Jego Słowa wspiera logiczne, biblijne argumenty. Dla przykładu zobaczmy jak było w przypadku stworzenia człowieka, a w szczególności w jakim wieku (w momencie stworzenia) był Adam? Czy był niemowlęciem (noworodkiem), czy raczej człowiekiem wpełni przygotowanym do życia (zarówno fizycznie jak i umysłowo)?„[…] ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą”.(1 Mojżeszowa 2:7). Następnym dowodem jest stworzenie Ewy. Czy myślisz, że Adam czekał na Ewę następne tysiąc, milion lat? Czy stworzenie Ewy było również wytworem ewolucji lub zdarzeń zachodzących w przyrodzie?
1 Mojżeszowa 5:2
„[…] Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich oraz błogosławił im i nazwał ich ludźmi, gdy zostali stworzeni”.
1 Mojżeszowa 3:21-22
„[…] Wtedy zesłał Pan Bóg głęboki sen na człowieka, tak że zasnął. Potem wyjął jedno z jego żeber i wypełnił ciałem to miejsce. (22) A z żebra, które wyjął z człowieka, ukształtował Pan Bóg kobietę i przyprowadził ją do człowieka”.
W kontekście pojawienia się Adama i Ewy zajmę się sprawą stworzenia ziemii:
A więc w jakie sposób tłumaczę jej młody wiek (według Biblii około 6000 lat) skoro dowody naukowe stwierdzają, a badania potwierdzają, że istnieje ona minimum 4.55 miliarda lat? Dla przykładu:
- Cykl powstawania węgla kamiennego trwa ok. 60 milionów lat i jest skomplikowanym procesem wymagającym odpowiednich warunków geologicznych.
- Proces tworzenia się złota trwa od milionów do miliardów lat.
- Powstawanie ropy naftowej to proces trwający miliony lat.
- Bursztyn powstaje z żywicy drzew iglastych, która stwardniała i uległa fosylizacji w ciągu milionów lat. Proces ten trwa co najmniej kilkadziesiąt tysięcy lat, a bursztyn bałtycki, najpopularniejszy jego rodzaj, ma zazwyczaj około 40 milionów lat.
- Czas powstawania minerałów jest bardzo zróżnicowany i zależy od wielu czynników takich jak temperatura, ciśnienie, dostępność składników, obecność wody i czas. Niektóre minerały mogą powstawać w ciągu dni, tygodni, czy miesięcy, podczas gdy inne mogą potrzebować milionów lat.
Jak zrobił to Bóg?
„Stworzyć” znaczy powołać do istnienia „coś”, co dotąd nie istniało. Przy tym musi być spełniony warunek – to, co powstaje jest widoczne (zaistniało) jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki (ponadnaturalnie). Człowiek, przyroda, natura, zjawiska naturalne, fizyczne czy chemiczne mogą wytworzyć (przerobić, udoskonalić, uformować) różne rzeczy i choć często jest to określane „stwórczym dziełem” to nie może być nazwane stworzeniem (jak w przypadku Boga):„[…] Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”(Łukasza 1:37). Wszystko inne posiada ograniczenia. Stworzenie ziemi i innych rzeczy widzialnych (wszechświata, człowieka, zwierząt, przyrody itd.) zostało opisane w Piśmie Świętym jako stwórcze, nadprzyrodzone dzieło Boga (cud). Ziemia została stworzona jako dojrzała, zorganizowana i rozwinięta planeta, która umożliwiała rozwój wszelkiego życia. Nie musiała wyrastać z zalążka, ponieważ Bóg stworzył ją wpełni skończoną (dojrzałą, rozwiniętą). Gdyby była możliwość i geologowie lub naukowcy zbadali ziemie w momencie jej stworzenia (w dniu jej narodzin), okazałoby się, że nie ma ona struktury „noworodka”, ale skład (ukształtowanie) wielowiekowy. Dlatego w momencie stworzenia ziemia była wpełni przygotowana, by odpowiedzieć na potrzeby życia roślin, zwierząt, a w szczególności człowieka, który już w czasach Adama znał technologię wytopu brązu, miedzi, korzystał z wody, złota, srebra i innych złóż naturalnych (o tym wszystkim dowiadujemy się z Księgi Rodzaju).
1 Mojżeszowa 2:11-12
„[…] Nazwa pierwszej: Piszon. To ta, która opływa cały kraj Chawila,gdzie jest złoto, (12) a złoto tego kraju jest wyborne. Tam jest żywica bdelium i kamień onyksowy”.
1 Mojżeszowa 13:2
„[…] A Abrambył już bardzo zasobny w trzody, srebro i złoto”.
Bóg o nadprzyrodzonych zdolnościach (jakiego znam) mógł tego dokonać. Nie potrzebował On nikogo i niczego, aby coś stworzyć – niczyjej pomocy. Człowiek, czas, natura, zbieg okoliczności, cykle zachodzące w przyrodzie czy procesy twórcze – wszystko to potrzebuje wsparcia, współpracy (czasu, warunków, odpowiedniego środowiska, temperatury itp.). Biblia jasno opisuje, jak było w przypadku stwórczego dzieła Boga:„[…] Ja jestem Pan, Stwórca wszystkiego, Ja sam rozciągnąłem niebiosa, sam ugruntowałem ziemię – kto był ze mną?”(Izajasza 44:24b).
Jest to odpowiedź na naukowe dowody istnienia naszej planety i człowieka, które nie podważają wiarygodności Słowa Bożego, ale raczej potwierdzają wielkość i geniusz jego Stwórcy. Dlatego uważam, że problemem nie jest tutaj nauka, poglądy itp., ale niewiara we wszechmogącego Boga cudów, który nie ma ograniczeń, początku i końca. Jeśli chodzi o ewolucjonistów i kreacjonistów (również protestantów), którzy nie wierzą w sześciodniowy cud stworzenia i młody wiek ziemi, uważam, że ograniczają oni nadprzyrodzone zdolności Boga, czyniąc Go poddanym prawom natury (fizyki, chemii itp.). Jednocześnie odrzucają oni życie w wierze, które powinno być budowane na takim właśnie fundamencie:„[…] aby wiara wasza nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej”(1 Koryntian 2:5).
Bóg w przyszłości wszystko nam wyjaśni, ale zanim to nastąpi powinniśmy wierzyć nie tylko w Niego, ale również w Jego nadnaturalne zdolności (więcej na ten temat, kliknij tutaj). Dlatego nie ograniczaj Boga do tego, co może zrobić człowiek, natura lub czas. Zwróć uwagę w jaki sposób pierwsi ludzie pogrążyli się w grzechu nieposłuszeństwa i odpadli od Boga: Szatan zasiał im wątpliwości do Słowa Bożego;„…Czy rzeczywiście Bóg powiedział?”(1 Mojżeszowa 3:1). Podobnie jest dziś: „Czy rzeczywiście Bóg stworzył wszystko w sześć (24-ro godzinnych) dni”?
Rzymian 12:2
…(2) A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.
Na koniec słowo do ludzi, którzy nie są usatysfakcjonowani taką odpowiedzią:
Nie wszystko wiem i nie wszystko jestem w stanie wytłumaczyć. Jednak w autorytecie Słowa Bożego mogę stwierdzić, że Bóg (w przyszłości) wszystko nam odsłoni (wyjaśni) więc aktualnie musimy zaspokoić się tym co daje nam wiara (więcej na temat wiary dowiesz się, klikając tutaj):„[…] gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy” (2 Koryntian 5:7). Jeśli jest ci jej brak nie próbuj zniechęcać innych, ponieważ stajesz się w tym momencie przeciwnikiem (oponentem) Boga.
Przypowieści Salomona (Przysłów) 22:17-21
„[…] Słowa mędrców:Nastaw ucha i słuchaj moich słów; nakłoń swoje serce, aby je poznało, (18) jest bowiem miło, gdy je zachowasz w swym wnętrzu, gdy je będziesz miał zawsze gotowe na swoich wargach. (19) Chcę cię dziś pouczyć o twojej drodze, abyś swoją ufność pokładał w Panu. (20) Czy nie napisałem ci trzydziestu mądrych rad, pełnych znajomości rzeczy, (21) aby cię nauczyć tego, co słuszne i prawdziwe, abyś mógł dać właściwą odpowiedź temu, kto cię zapytuje?”
Dziękuje i niech wam Bóg błogosławi. Luke
